PL EN RU Agraf - dystrybutor Promostars

Nasza Warszawa w TVP Olsztyn

„Sześćdziesiąt pięć lat temu, 6 listopada 1951 roku, o godzinie 14:00 z hali montażowej numer 1 Fabryki Samochodów Osobowych w Warszawie, wyjechał pierwszy samochód osobowy. Była to Warszawa M-20, która zapoczątkowała historię fabryki na Żeraniu. Potem były syreny, fiaty, polonezy, a wraz z nimi wielka miłość do krajowej motoryzacji.

Warszawa, duży fiat i polonez to ikony warszawskiej Fabryki Samochodów Osobowych. Właścicielem Warszawy 223 jest Rafał Sadowski z Olsztyna. Jego auto to rocznik 1973. Gdy trafiła do pana Rafała, potrzebowało kapitalnego remontu. Olsztynianin zadbał o każdy detal auta – zarówno na zewnątrz, jak i w środku. W zamian za włożone serce, Warszawa odwdzięczyła się zabierając swojego właściciela w podróż niemal po całej Europie – Szwecji, Szkocji, Anglii czy Niemczech.

Z kolei Fiat 125p z 1968 roku to własność Edwarda Klinka z Olsztyna. Auto może i nie przemierza tylu kilometrów co Warszawa, ale jest niezawodne i już od 6 lat, każdego dnia cieszy oko właściciela, a miłość pana Edwarda do dużych fiatów trwa już prawie 50 lat. To uczucie jest jednak bardzo wymagające: — Mając taki pojazd, trzeba zbierać części. W jaki sposób? Często poprzez pocztę pantoflową — mówi pan Edward.

Problem z częściami do fiata trwa nie od dziś. Widać to w jednym z fragmentów Telewizyjnego Kuriera Olsztyńskiego i wypowiedzi Ludwika Hołowczyca, który w latach 70. był dyrektorem Technicznej Obsługi Samochodów w Olsztynie: — Jeżeli chodzi o części zamienne, to jest nasza odwieczna bolączka, której nie możemy pokonać. Nawet do takich marek jak nasz rodzimy Fiat, ciągle odczuwamy braki podstawowych części.

Po dużym fiacie, przyszedł czas na poloneza, chociażby model atu plus rocznik 1998 – jeden z ostatnich przed zakończeniem produkcji. Jego właściciel mówi o nim krótko: auto nie do zdarcia: — Polonez służy do jazdy na co dzień. Spodobała mi się charakterystyka tego samochodu ze względu na to, że się nie psuje. Jest bardzo wdzięcznym autem, a przy okazji wywołuje grupowy uśmiech na ulicy — mówi Dominik Kowalkowski, właściciel poloneza atu plus.

Podobnie jak syrena. Ta początkowo była produkowana przez FSO, ale od lat 70. przez Fabrykę Samochodów Małolitrażowych w Bielsku Białej. Tak jak poczciwe „maluchy”, o których niegdyś marzył prawie każdy Polak.

Auta firmowane znakiem FSO przeżywają prawdziwy renesans. Powstają o nich piosenki, a ostatnio odbyła się prezentacja prototypu najnowszej Warszawy polskiej produkcji. Silnik tego auta ma 550 koni mechanicznych i rozpędza auto do setki w niecałe 5 sekund. Koszt takiego luksusu to 1,5 mln złotych. To na razie marzenia na przyszłość.

Z kolei o przeszłości przypominają zapach, dźwięk i niepowtarzalne wrażenia z każdej jazdy autami warszawskiej FSO, a każdy model znalazł miejsce w sercach zarówno u młodych, jak i u dojrzałych kierowców.”

Źródło: https://olsztyn.tvp.pl/27625890/warszawa-fiat-polonez-te-auta-sa-ikonami-polskiej-motoryzacji

Zobacz również

  • „Kasia Nie Do Zdarcia”- artykuł o naszej Warszawie

    „Kasia Nie Do Zdarcia”- artykuł o naszej Warszawie

    2014.12.11

    Przedstawiamy artykuł, który ukazał się w 1999 r. w dodatku Auto-moto Gazety Wyborczej, w czasach gdy nasza Warszawka Agrafka była jeszcze taksówką Kasią. Taksówkarz Warszawski …

    więcej
  • Warszawa w Tatrach

    Warszawa w Tatrach

    2013.09.27

    Troszkę dłuższy niż weekendowy wyjazd w Tatry przez Wadowice. Pogoda w kratkę, samochód troszkę przeciekał, gdy przyszedł czas wracać włącznik wycieraczek odmówił posłuszeństwa, ale zapasowy …

    więcej
 Koszulki Promostars

Ta strona wykorzystuje pliki cookies. Jeśli nie wyrażasz na to zgody, wyłącz obsługę cookies w ustawieniach Twojej przeglądarki.

Zaakceptuj cookies Więcej informacji
Google+